Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj

Drac Karol Juliusz (1875 - 1906) - wynalazca w dziedzinie fotografii barwnej. Już jako uczeń VIII klasy gimnazjum brał udział w ruchu niepodległościowym za co przez osiem miesięcy był więziony w warszawskiej Cytadeli. W 1895 roku musiał wyjechać z kraju, by zdobyć świadectwo dojrzałości w Parnawie (Estonia), w 1902 roku ukończył Instytut Technologiczny w Petersburgu, uzyskując dyplom inżyniera.
Fotografia interesował się od wczesnej młodości, po ukończeniu studiów zajął sie fotografia kolorową. Rozpoczął badania nad analizą spektralną, dokonując wykonania - przez rozszczepienie światła słonecznego na trzy zasadnicze kolory - trzech dopełniających sie obrazów fotograficznych, które w projekcji dawały by barwny obraz. Zasadę trójbarwnej fotografii oparł na teorii Younga. Metoda ta była oparta wyłącznie na systemie optycznym, trzt negatywy otrzymywał przy jednorazowej ekspozycji. w 1904 roku Karol Drac ukończył teoretyczne obliczenia oraz projekt kamery. Dla zrealizowania swojego wynalazku udał sie do zakładów Zeissa w Jenie, gdzie uzyskał potwierdzenie możliwości budowy aparatu i pewną pomoc techniczną. Po powrocie do Warszawy zbudował aparat który nazwał chromograf. Aparat był wyposażony w odbpwiednie pryzmaty, dzieki którym można było eksponować jednocześnie trzy negatywy. W rezultacie Karol Drac otrzymywał trzy składowe obrazy barwne.

W styczniu 1906 roku Karol Drac zademonstrował chromograf w Londynie, a na wiosne w Warszawie. Podczas pokazów wykonał szereg kolorowych zdjęćprzedmiotów, zaprezentował równiez barwne pozytywy. Fachowe czasopisma angielskie Tche British Journal of Photography i The Optican and Photographic Trades Rewiew wydały pochlebna opinie o chromografie i jego konstruktorze.

Niestety wydatki związane z konstrukcją aparatu i urządezeniem koniecznego do badań laboratorium całkowicie zrujnowały  finansowo Karola Drac.

Chromograf został opatentowany na terenie Rosji i Niemiec, nie doszło jednak do produkcjina skale przemysłową . Spadkobiercy sprzedali licencję anglikowi M. Bayleyowi.
W górę